Jak zmierzyć mikroblogi?

Nie da się.

  1. nie wiem czy ktoś już wymyślił dobrą metodę na mierzenie stron, w których treści łądują się dynamicznie i uaktualniają w czasie rzeczywistym
  2. no bo na pewno nie gemius
    1. gemius ciągle mierzy stronki swoim skrypcikiem ładującym malutkiego gifa (redot.gif), który jest dobry, ale dla stron statycznych
    2. chociaż na blogu zadają się dostrzegać problem: “w dobie interaktywnych technologii tworzenia stron internetowych takich jak Flash czy Ajax pojęcie odsłony staje się anachroniczne”)
      1. tylko, że ten wpis jest sprzed ponad 2 lat
  3. nie wiem też jak w kontekście takich serwisów gemius mierzy średni czas przebywania w serwisie
    1. przecież przez pół godziny mogę sobie rozmawiać i pisać na blipie (na własnym kokpicie), ale do żadnego przeładowania strony nie dojdzie
      1. a w konsekwencji skrypcik gemiusa nie zanotuje żadnej aktywności
      2. statystyki blipa mogą być więc mocno zaniżone
    2. w tym wypadku świetnie wypada pinger
      1. tu za każdym razem jak coś napiszemy to strona się przeładuje, skrypcik gemiusa zostanie załadowany i odonotuje aktywność.
      2. w tym pingerze mają łeb nie od parady – dużo mniej wpisów, i dużo lepsze statystyki
  4. żeby było ciekawiej, problemów jest więcej
    1. np. jak zmierzyć popularność serwisu, z którego można korzystać za pośrednictwem aplikacji i komunikatorów?
    2. to już bardziej przypominałoby próbę zmierzenia aktywności na IRCu
      1. mierzenie ilości wejść do “pokoju” to chyba nie jest najlepsza metryka
      2. ale niestety tak to w tej chwili wygląda
  5. i niestety jak na razie nie widać szans na poprawę.

1 Comment »

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

  1. Sęk w tym, że Pinger nie jest mikroblogiem sensu stricte – mam wrażenie, że taka była początkowa koncepcja serwisu (z którego korzystałam przez 1,5 roku), niemniej oczekiwania społeczności wymusiły zupełnie inny kierunek rozwoju – bliższy tradycyjnym blogom (brak limitu znaków, różne dodatkowe wodotryski i gorsza integracja z komunikatorem czy innymi alternatywnymi dla wejścia na stronę metodami blogowania/przeglądania zawartości). Toteż własnie dlatego myślę sobie, że łatwiej Pingera mierzyć tradycyjnymi metodami – dam sobie uciąć to i owo, że większość contentu jest tam generowania tradycyjnie – przez przeglądarkę.

    Comment by Lilarouge — October 12, 2009 #

Leave a comment

XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Powered by WordPress with Hiperminimalist Theme design by Borja Fernandez.
Entries and comments feeds. Valid XHTML and CSS.