Google DNS

Poczytałem sobie właśnie co tam piszą na Techcrunchu o nowych DNSach Googla (w telegraficznym skrócie: 8.8.8.8, 8.8.4.4, idą jak burza) i się zawiodłem. Skupiają się mianowicie na tym ile można na tym zarobić wciskając tam reklamy…

A przecież główny powód nie jest taki skomplikowany:

Jeśli ktoś opiera swój biznes na oferowaniu aplikacji w chmurze, to musi się zatroszczyć, żeby te aplikacje były osiągalne cały czas. DNS jest ważną częścią tej wielkiej otoczki, która pozwala ludziom dotrzeć do gmaila, google docs, itd. W dodatku to jest całkiem czuły punkt. Były już przypadki, kiedy poszczeglne serwisy były nieosiągalne z powodu ataków na DNS (z czego najsłynniejszym był chyba problem z youtubem). Oferując własne serwery DNS, Google zatroszczy się, żeby ich aplikacje były zawsze osiągalne. Oczywiście dla osób, które będą z tych serwerów korzystać.

Myślę więc, że Google nie będzie uprzykrzać ludziom życia reklamami, bo przecież chodzi o to, żeby ludzi zachęcić a nie zniechęcić, prawda?

PS. Poza tym DNS to największa rozproszona baza danych, a Google chyba jest dobre w te klocki?

No Comments yet »

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Leave a comment

XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Powered by WordPress with Hiperminimalist Theme design by Borja Fernandez.
Entries and comments feeds. Valid XHTML and CSS.